Wybierz pracę, którą kochasz, a nigdy nie będziesz musiał przepracować w życiu, ani jednego dnia

Autor: Marta Sanocka
2016-03-23

Wybierz pracę, którą kochasz, a nigdy nie będziesz musiał przepracować w życiu, ani jednego dnia

W niewielkiej miejscowości na Podkarpaciu mamy doskonały przykład na to, że można połączyć pracę z pasją. W Lisich Jamach, niedaleko Lubaczowa powstają motocykle, które podziwia cały świat. Ze znajdującej się tu pracowni Staszka Myszkowskiego Game Over Cycles, wychodzą niezwykłe maszyny. Zdobione i przerabiane są tutaj motocykle i stare samochody, a niekiedy powstają zupełnie nowe unikatowe konstrukcje, które zadziwiają fanów motoryzacji.

Swoją przygodę z motocyklami, artysta motoryzacji, jakim został okrzyknięty właściciel firmy, zaczął w drugiej klasie podstawówki, kiedy zabrał się do majstrowania przy WSK, Junaku czy MZ. Na realizację pasji przyszło jednak troczę poczekać. Pan Staszek przez przeszło 10 lat pracował w Niemczech prowadząc firmę budowlaną. Kiedy wrócił w 2012 roku otworzył pod Lubaczowem warsztat motocyklowy. Pierwszym dziełem, które w nim powstało był pięknie wystylizowany chopper, który zdobył nagrodę publiczności na największej imprezie motocyklowej w Europie – Bike Week 2012. Dziś zobaczyć go można w krakowskim Hard Rock Cafe, gdzie wisi pod sufitem. Kolejnym zrealizowanym projektem był Behemoth Bike, do stworzenia którego inspiracją była maska jaką nosił Nergal w jednym ze swoich teledysków. Zresztą Adam Darski objął patronat nad budową motocykla i nawet odwiedził Pana Staszka w jego pracowni. Najważniejszym dziełem jakie wyszło z warsztatu w Lisich Jamach jest jednak Recydywista, motocykl pokryty tatuażami. Motywacją do jego stworzenia byli członkowie gangów motocyklowych ze Stanów Zjednoczonych. Motor miał wyglądać jak więzień, został wiec obłożony skórą, którą następnie misternie wytatuowano. Przód maszyny jest stylizowany na maszynkę do tatuażu, sprzęgło i hamulec zrobiono z rękojeści noża Buterfly, a tylna lampa ma kształt kastetu. W pracowni powstał także zapierający dech w piersiach Batman Bike.

Dzieła pracowni Game Over często goszczą na okładkach najbardziej prestiżowych pism dla miłośników motocykli. W samych Stanach Zjednoczonych było ich aż 11! Często też wypożyczane są na różnego rodzaju pokazy i imprezy, co jest doskonałą reklamą dla firmy. W pracowni nie powstają jednak wyłącznie tak spektakularne dzieła jak wyżej pisane. Często wykonywane są renowacje i zdobienia motocykli na indywidualne zamówienie.

Na co dzień w warsztacie w Lisich Jamach pracuje 6 osób, ale firma korzysta także z pomocy podwykonawców. Każdy projekt zaczyna się od pomysłu i szkiców, które następnie przez wiele miesięcy są wcielane w życie przy udziale całego zespołu. Uczniowie okolicznych szkół zawodowych mają szansę odbyć praktyki w Game Over, są one jednak dostępne jedynie dla najlepszych. Nauczyciele cieszą się z tej możliwości, ponieważ co może bardziej zmotywować do nauki i pracy, jeśli nie przykład człowieka, który osiągnął ogromny sukces realizując swoją pasję.

zdjęcia źródło: www.gameovercycles.pl