W Bieszczadach powstanie nowoczesny Ośrodek Przygotowań Olimpijskich

Autor: Marta Sanocka
2018-06-28

W Bieszczadach powstanie nowoczesny Ośrodek Przygotowań Olimpijskich

Wczoraj, 27 czerwca 2018 r. w Ustrzykach Dolnych odbyło się spotkanie lokalnych władz samorządowych z Tomaszem Kozińskim, który odpowiada za budowę planowanego Ośrodka Przygotowań Olimpijskich w Bieszczadach. Omówione zostały plany utworzenia tego obiektu oraz zaprezentowane miejsca, w których inwestycja mogłaby zostać zrealizowana.

Starosta Bieszczadzki Marek Andruch oraz burmistrz Ustrzyk Dolnych Bartosz Romowicz zaprezentowali dwie lokalizacje, w których mógłby stanąć planowany ośrodek. Pierwsza z nich to Jasień, a dokładniej teren leżący naprzeciw wyciągu narciarskiego na górze Gromadzyń. Drugim miejscem branym pod uwagę w planach budowy ośrodka jest Teleśnica Sanna, gdzie znajduje się odpowiednio duży obszar przylegający do Zalewu Solińskiego.

W spotkaniu oprócz przedstawicieli lokalnych władz samorządowych udział wzięli także architekci, przedstawiciele służb leśnych i ochrony środowiska, którzy także mogli zabrać głos w dyskusji nad wyborem najlepszego miejsca pod tą ogromną inwestycję. Rozważone zostały wszystkie plusy i minusy budowy ośrodka.  Planowane jest kolejne spotkanie w tej sprawie, podczas którego ma zostać przedstawiona dokładniejsza koncepcja ośrodka.

Planowany Ośrodek Przygotowań Olimpijskich ma powstać do 2023 roku. Jego budowa ma być podzielna na etapy. Szacowny koszt jego utworzenia to ok. 200 mln złotych bez wyposażenia. Będzie to najnowocześniejszy tego typu obiekt treningowo-rekreacyjno-badawczy w Polsce. Na około 30 ha terenie powstanie baza hotelowa na blisko 300 miejsc, baza treningowa, zaplecze odnowy biologicznej oraz pracownie badań wydolnościowych dla sportowców wyczynowych. Mają tu powstać także  treningowe trasy biegowe. Możliwe, że zostaną utworzone także trasy kolarstwa przełajowego. Będzie to ósmy ośrodek przygotowań olimpijskich w naszym kraju. Podobne obiekty istnieją w Cetniewie, Giżycku, Wałczu, Spale, Szczyrku, Zakopanem i Warszawie.

Jest to ważna dla regionu inwestycja, ponieważ nie tylko umocni markę Bieszczad, ale także da prace około 100 osobom. Nic dziwnego zatem, że kibicują jej miejscowy samorządowcy liczący nie tylko na promocję regionu oraz nowe miejsca pracy, ale także przyspieszenie rozwoju gospodarczego całego obszaru.