Uważaj! Skarbówka przegląda media społecznościowe

Autor: Marta Sanocka
2017-12-14

Uważaj! Skarbówka przegląda media społecznościowe

Większość osób, które są aktywne w mediach społecznościowych, chętnie chwali się drogimi, ekskluzywnymi wycieczkami, nowymi domami, samochodami i motocyklami. Lubimy popisać się przed znajomymi tym, jak dobrze się nam powodzi. Zapominamy jednak o tym, że jeśli nasze podatkowe sumienie nie jest do końca czyste, może nam to przysporzyć wielu kłopotów.

Reklamowanie nielegalnej działalności

Jednym z najczęściej popełnianych błędów przez użytkowników portali społecznościowych, jest reklamowanie działalności zarobkowej prowadzonej nielegalnie. Wydaje nam się, że udostępniając informacje o swoich usługach tylko znajomym, jesteśmy bezpieczni. Jeśli natomiast decydujemy się na szerszą reklamę w grupach tematycznych, to z kolei mamy poczucie anonimowości, jeśli ukryjemy swoje imię i nazwisko za wymyśloną nazwą strony. Niektórzy dodają także linki do swoich aukcji na portalach sprzedażowych, gdzie łatwo prześledzić historię sprzedaży. Trzeba pamiętać o tym, że nawet jeśli Skarbówka nie natrafi na nasze oferty w Internecie, to bezpieczni nie jesteśmy. Istnieje bowiem spora szansa, że wśród osób, które przejrzały to, co mamy do zaoferowania znajdzie się jakaś życzliwa i praworządna dusza, która doniesie, gdzie trzeba, że tak wspaniale idzie nam sprzedaż. I nie musi to być wcale zazdrosny znajomy, równie dobrze taką przysługę może nam wyświadczyć konkurencja, której podbieramy klientów.

Uprzejmie donoszę…

Warto sobie uświadomić fakt, że urzędy skarbowe, urzędy kontroli skarbowej i izby celne co roku dostają kilkadziesiąt tysięcy donosów… Jak się okazuje, piszą je najczęściej rodzina, znajomi i sąsiedzi. O dziwo, znacznie rzadziej donosimy na duże firmy. Wiele z informacji, które otrzymują urzędy uprawnione do kontroli skarbowej, jest bezużyteczna lub oskarżenia w nich zawarte okazują się bezpodstawne, ale warto pamiętać, że takie niebezpieczeństwo istnieje.

75 % podatku lub czynny żal

Jeśli już zarobiliśmy nielegalnie kupę kasy i gryzie nas sumienie możemy skorzystać z instytucji czynnego żalu. Jeśli dobrowolnie przyznamy się do popełnionego przestępstwa, ujawnimy okoliczności i osoby w nim uczestniczące, zrobimy korektę zeznania podatkowego i zapłacimy zaległy podatek wraz z odsetkami, unikniemy opodatkowania stawką 75% stosowaną w przypadku odkrycia nieujawnionych źródeł dochodów.