Upadłość firm w Polsce: 818 przedsiębiorców zakończyło działalność w 2014 r.

Autor: A.R.
2015-01-19

W 2014 r. polskie sądy ogłosiły upadłość 818 firm, o 7,7 proc. mniej niż w 2013 r. - wynika z danych Monitora Sądowego i Gospodarczego. Jak sytuacja będzie kształtować się w roku bieżącym?

 

Rosnący przez ostatnie 4 lata trend upadłości został przerwany w maju 2014 r, gdy suma upadłości w ciągu miesiąca wzrosłą z 827 podmiotów aż do 845 .

"Początek roku 2014 r. stanowił kontynuację trendu spadkowego w upadłościach rozpoczętego jeszcze w październiku 2013 r. Trend spadkowy został zahamowany w maju 2014 r. Przedmiotowy stan rzeczy został spowodowany wygaśnięciem impulsu, który gospodarka otrzymywała ze strony Rady Polityki Pieniężnej. Rada od listopada 2012 r. do lipca 2013 r. obniżyła stopy procentowe łącznie o 2,25 pkt. proc. Podobnie wyhamował popyt na eksportowane z Polski dobra ze strony spowalniającej gospodarki niemieckiej"- czytamy w komunikacie Korporacji Ubezpieczeń Kredytów Eksportowych S.A. (KUKE).

Z danych zebranych przez KUKE wynika, że w ciągu ostatnich dwunastu miesięcy, najmniejszą liczbę upadłości w pojedynczym miesiącu ogłoszono  w listopadzie 2014 r. (49 firm), a największą w październiki 2014 r. (81 firm).

 

Wśród 818 firm, które ogłosiły upadłość w 2014 roku było 608 spółek prawa handlowego i 210 podmiotów prowadzonych w postaci indywidualnej działalności gospodarczej. W 2013 roku skala upadku spółek prawa handlowego była o 11% wyższa natomiast w przypadku jednoosobowych działalności o 4% niższa.

 

Jeśli chodzi o branże – KUKE zwraca szczególną uwagę na budownictwo. Mimo, iż branża ta charakteryzuje się dużym bankructwem to jednak zauważalna jest poprawa koniunktury.

W ciągu miesiąca natężenie upadłości tej branży co prawda uległo zwiększeniu z 2,65% na 2,71%, ale warto podkreślić, że w analogicznym okresie 2013 r. wynosiło ono aż 3,62%. Roczna dynamika sprzedaży budownictwa po październiku była ujemna i wyniosła -1,6%. Jak zauważa KUKE w 2015 r. branża będzie mogła zbierać pierwsze owoce inwestycji infrastrukturalnych realizowanych w ramach funduszy unijnych 2014-2020 r. Należy również pamiętać o tym, iż obniżone przez RPP stopy procentowe pozytywnie wpłyną na skłonność do kredytowania zakupu mieszkań.

Silna poprawa nastąpiła w branży powiązanej z budownictwem, jaką jest branża materiałów budowlanych. Natężenie upadłości firm w tej branży od maja bieżącego roku spadło z poziomu 1,51% do poziomu 0,65%.

Według KUKE niepokojem napawają wyniki branży transportowej, ponieważ natężenie upadłości aktualnie wynoszące 0,86%, jeszcze w lipcu wynosiło 0,50% i odnotowuje piąty miesiąc wzrostów upadłości z rzędu. W szczególności należy patrzeć na tę branżę w kontekście załamania się rynku przewozów na Wschód. Pewnym pocieszeniem dla podmiotów działających w transporcie jest znacząca obniżka cen paliwa.

W grudniu w branży hotelarsko restauracyjnej poziom natężenia upadłości w skali miesiąca uległ zmniejszeniu z 2,56% do 2,36%. Przed rokiem natężenie upadłości w tej branży wynosiło 1,86%. Jest to jedna z branż szczególnie wrażliwa na wahania koniunktury, ponieważ gospodarstwa domowa w pierwszej kolejności ograniczają swe wydatki na usługi związane z przedmiotową branżą. Jak również firmy ograniczają swe wydatki na szkolenia oraz tzw. „integracje”. Obecne kłopoty tych podmiotów związane są z zawahaniem się koniunktury w połowie 2014 roku. Ekonomiści KUKE pocieszają w komunikacie, iż wraz z odrodzeniem się koniunktury oraz wypadnięciu z biznesu najsłabszych jednostek, również dla tej branży powróci hossa.

Branżą o podwyższonym natężeniu upadłości jest branża związana działalnością finansową i ubezpieczeniową. Natężenie upadłości w grudniu spadło do 1,70% z 1,71%. Przed rokiem natężenie w tej branży wynosiło 2,32%. Branża ta została poważnie doświadczona podczas spowolnienia gospodarczego w 2013 roku. Po poprawie na początku 2014 r. nastąpiła stabilizacja.

Do branż o niskim poziomie natężenia upadłości należy branża produkcji wyrobów z papieru. Natężenie upadłości w ciągu miesiąca utrzymało swój poziom sprzed miesiąca i wyniosło 0,25%. Przed rokiem w grudniu wynosiło 2,00%. Sytuacja w tej branży stanowi odbicie sytuacji w ogólnej koniunkturze, ponieważ zmniejszony obrót handlowy skutkuje w obniżeniu zapotrzebowania na opakowania. Zejście natężenia upadłości w tej branży do zera i ustabilizowanie się na niewielkim poziomie może cieszyć. Branża oczyściła się z najsłabszych podmiotów i zostały najsilniejsze.

Również w branży producentów komputerów i wyrobów elektronicznych nastąpiła poprawa kondycji finansowej. Natężenie upadłości firm w tej branży w grudniu utrzymało swój poziom z listopada i wyniosło 0,33%. Rok temu w grudniu natężenie upadłości w przedmiotowej branży wynosiło 1,63%. Z danych wynika, iż branża komputerowo-elektroniczna była w dużej mierze ofiarą spowolnienia gospodarczego w 2013 r., ponieważ właśnie wtedy przetoczyła się przez nią fala upadłości. W lipcu i wrześniu 2013 r., gdy sytuacja była najgorsza natężenie upadłości wynosiło 1,94%.

W obydwu powyższych branżach w porównaniu do grudnia 2013 zanotowano istotny spadek natężenia upadłości.

Jak wskazuje KUKE w ciągu całego 2014 roku największy wzrost natężenia upadłości wystąpił w branży farmacji i leków (1,04% wobec 0,00%), pozostałych niesklasyfikowanych działach (3,47% wobec 1,73%) oraz wytwarzaniu i magazynowaniu koksu i rafinacji ropy naftowej (5,11% wobec 0,00%).

KUKE wskazuje na województwo dolnośląskie jako to, w którym zanotowano największy stosunek upadłości w odniesieniu do liczby średnich i dużych firm (stanowi on 2,07%). Następne w kolejności województwa charakteryzujące się wysokim natężeniem upadłości to: województwo zachodniopomorskie (2,03%), województwo małopolskie (1,47%), województwo kujawsko-pomorskie (1,31%) i województwo świętokrzyskie (1,31%). Najmniejsze natężenia upadłości odnotowano w województwach podlaskim (1,00%), lubelskim (0,95%), lubuskim (0,86%), województwie śląskim (0,84%), województwie opolskim (0,84%), województwie łódzkim (0,68%) i województwie pomorskim (0,58%). Jak czytamy w komunikacie - pogorszenie sytuacji w ciągu roku zanotowano w sześciu województwach. Największy wzrost natężenia upadłości zanotowano w województwie wielkopolskim (z 0,88% na 1,24%), świętokrzyskim (z 1,15% na 1,31%), podkarpackim (z 1,16% na 1,29%) i lubelskim (z 0,83% na 0,95%). Sytuacja poprawiła się w dziesięciu województwach, z czego najbardziej w województwie lubuskim (z 1,29% na 0,86%) i mazowieckim (z 1,54% na 1,14%).

Ekonomiści Korporacji prognozują, że przy założeniu podwyższenia tempa wzrostu gospodarczego w 2015 roku do poziomu 3,5% oraz podwyższenia wskaźnika rentowności obrotu netto firm do 4,2%, w bieżącym roku upadnie około 754 firm (207 jednoosobowych działalności) czyli o 7,8% mniej niż w roku 2014 co może napawać optymizmem i zapewne będzie to związane z możliwością rozwoju firm dzięki dotacjom z nowego okresu programowania 2014-2020.

Źródło: Korporacja Ubezpieczeń Kredytów Eksportowych Spółka Akcyjna