Top 10 czyli najgorsze pomysły na świąteczne prezenty

Autor: R. Jedziniak - Perz
2014-12-12

Jedną ze świątecznych tradycji jest obdarowywanie rodziny i przyjaciół prezentami. Każdy z nas lubi dostawać upominki. Niestety, zdarza się, że nie zawsze jesteśmy z nich zadowoleni.

Chcąc ofiarować komuś prezent, trzeba się przede wszystkim zastanowić, co danej osobie sprawi radość. Nie sztuką jest obdarować kogoś kolejnym obrazem, czy książką. "Wyższą szkołą jazdy", jest wczucie się w gusty, potrzeby i pragnienia kogoś, komu chcemy sprawić przyjemność. Przy wyborze upominków, nie kierujmy się własnymi upodobaniami. To, co podoba się nam, nie zawsze musi podobać się innym. Świetnym rozwiązaniem może być prezent wykonany własnoręcznie. Liczy się przede wszystkim kreatywność, zaangażowanie i niepowtarzalność. Jeśli nie znamy dobrze osoby, którą chcemy obdarować, najlepszym pomysłem będzie prezent neutralny. Bardzo ważny jest również estetyczny sposób jego zapakowania.

TOP 10 - lista prezentów  

1. Prezent „Lecą latka, lecą”. Dobierając prezenty, należy unikać takich, które mogą w jakikolwiek sposób sugerować się wiekiem odbiorcy, czy jego wyglądem, np. wyszczuplająca bielizna, krem przeciwzmarszczkowy, karnet na siłownię, depilator itp. Tego rodzaju prezent osoba obdarowana może potraktować zbyt dosłownie, jako aluzję do swojego wyglądu - i na pewno nie będzie to dla niej miłe uczucie.

2. Prezent „Misja specjalna - na półce stanie, kurzem obrastanie”. Zanim kogoś obdarujemy bibelotem, sprawdźmy, czy  ten przedmiot może się w ogóle do czegoś przydać. Jeśli jego jedyną funkcją będzie "zbieranie kurzu", nie warto wydawać na niego pieniędzy. Unikajmy upominków w rodzaju gipsowych figurek, tandetnych obrazków czy glinianych wazoników.

3. Prezent „Jestem piękny i uroczy, czyli własne zdjęcie w ramce". To z pewnością prezent w niezbyt dobrym guście. Może świadczyć o naszym nieco egoistycznym nastawieniu do życia, czy skłonnościach do narcyzmu. Taki prezent może narazić nas na śmieszność.

4. Prezent „Sknerus - bogacz, czyli tanio – drogo, co dla kogo”. Dość ważnym aspektem prezentu jest jego cena. Jeśli kupimy zbyt tani prezent, który będzie ładny, ale marnej jakości, na pewno się skompromitujemy. Z drugiej strony, ofiarowując bardzo drogi przedmiot, możemy wprawić w zakłopotanie osobę, która go otrzyma. Zatem, nie popadajmy w skrajności. Nawet, jeśli nasz portfel jest bardzo zasobny, starajmy się zachować zdrowy rozsądek przy kupowaniu prezentów.

5. Prezent „I jeszcze jeden, i jeszcze raz…, czyli zawsze to samo”. W ubiegłym roku kupiłaś mężowi ulubioną wodę toaletową lub drogi krawat? Teraz kup coś innego, bo ile razy można się cieszyć z tego samego? Dawanie zawsze takich samych upominków, świadczy o braku wyobraźni i zaangażowania.

6. Prezent „Za rok, może dwa - kiedyś w końcu się przyda”. Unikajmy obdarowywania prezentami „na przyszłość”. Bezsensem jest np. obdarowanie małego dziecka laptopem, czy spodniami, które będzie mogło założyć za dwa lata. Najlepiej skupić się na tym co jest „tu i teraz”. Prezent ma ucieszyć w ten szczególny, wyjątkowy wigilijny wieczór. Nie dawajmy bliskim, zwłaszcza dzieciom prezentów, które wywołają w nich zawód czy frustrację.  

7. Prezent „Za pięć dwunasta”. Prezenty z  kończącą się datą przydatności, to niezbyt trafiony pomysł, zamiast ucieszyć, możemy takim prezentem urazić naszych bliskich. Kupowanie tego rodzaju prezentów oznacza, że mamy tak zwanego „węża w kieszeni”, chcemy kupić coś szybko, w promocji i jak najtańszym kosztem. Nie stawia nas to w zbyt pozytywnym świetle.

8. Prezent  „Co mi tam, kasę dam, i z głowy mam”. Włożenie pod choinkę świątecznej koperty z pieniędzmi to najprostsze i najszybsze rozwiązanie, jednak, nie znaczy to wcale, że najlepsze. Ofiarowywanie komuś bliskiemu prezentów, związane jest z poświęceniem czasu dla drugiej osoby, i wymaga od nas pewnego zaangażowania. Podarunek ma być miłą niespodzianką. Czy koperta z pieniędzmi ucieszy? Raczej wywoła rozczarowanie. Wyjątkiem jest sytuacja, jeśli wcześniej ustaliliśmy taką formę prezentu - na przykład - nasza pociecha zbiera na wymarzone wakacje, najnowszy model laptopa czy  smartfona? Wtedy przypływ gotówki na pewno ją ucieszy.

9. Prezent „Podaj dalej, podaj dalej...”. Każdy z nas na pewno kiedyś otrzymał prezent, z którego był niezadowolony, i który mu się do niczego nie przydał. Nie traktujmy świąt jako pretekstu do tego, aby pozbyć się takiego prezentu i „uszczęśliwić” nim kogoś z rodziny.

10. Prezent „Jestem praktyczny, nie romantyczny”. Nie kupuj pod choinkę swojej żonie/dziewczynie fartuszka, kompletu garnków czy żelazka. Takim prezentem zasugerujesz, że jest kurą domową, lub dasz jej do zrozumienia, że jej miejsce jest w kuchni. Nie będzie z tego zadowolona, awantura na święta gotowa.