Tak niskiego bezrobocia w Chinach nie było od 15 lat

Autor: Marta Sanocka
2018-01-29

Tak niskiego bezrobocia w Chinach nie było od 15 lat

Jak informuje Rząd Kraju Środka, stopa bezrobocia w Chinach w ubiegłym roku wyniosła 3,9%. Tak niskiej wartości nie odnotowano od 15 lat. W 2018 roku na rynek pracy wejdzie jednak 15 milionów chińczyków, którym rząd musi zapewnić pracę. Jak rząd Chin poradzi sobie z tym wyzwaniem?

W ubiegłym roku w chińskich miastach powstało 13,51 mln nowych miejsc pracy. To o 370 tys. więcej niż w roku poprzednim. W 2018 roku sytuacja może się jednak nieco skomplikować ze względu na wiele znaków zapytania dotyczących wzrostu gospodarczego zarówno w kraju, jak i za granicą. Poza tym szacuje się, że na rynek pracy w chińskich miastach wejdzie 15 mln osób. Będzie to ponad 8 mln absolwentów uczelni wyższych oraz kilka milionów osób, które co roku migrują ze wsi do większych ośrodków w poszukiwaniu pracy i lepszego życia.  Problemem jest także wysoka podaż niewyszkolonych robotników w porównaniu do popytu na pracowników wysoko wykwalifikowanych.

W ubiegłym roku udało się przebranżowić około 380 tys. pracowników przemysłu ciężkiego w tym stalowego i węglowego, aby ograniczyć nadwyżkę produkcyjną w tych sektorach. Jak informuje chińskie ministerstwo zasobów ludzkich, pozwoliło to utrzymać oficjalną stopę bezrobocia na stabilnym poziomie mimo spowolnienia gospodarczego, jakie nastąpiło w Chinach w ostatnim czasie.

Eksperci  twierdzę jednak, że oficjalne dane nie do końca obrazują rzeczywistą sytuację na chińskim rynku pracy. Uwzględniają bowiem wyłącznie bezrobocie w miastach, nie obejmując milionów robotników napływowych, którzy przybywają z prowincji. Niektóre szacunki podają, że faktyczny odsetek bezrobotnych w Chinach może być dwa, z nawet trzy raz wyższy, niż ten oficjalny podawany przez władze. Niektórzy specjaliści uważają jednak, że liczba robotników napływających ze wsi w niedługim czasie zacznie spadać. Ze względu na prowadzoną przez wiele lat taką, a nie inną politykę rodzinną, społeczeństwo Chin zaczyna się starzeć. Oznacza to, że okres największych migracji ze wsi do miast może nie długo się skończyć.

Tan niskiego bezrobocia w Chinach nie było od 15 lat

Jak informuje Rząd Kraju Środka, stopa bezrobocia w Chinach w ubiegłym roku wyniosła 3,9%. Tak niskiej wartości nie odnotowano od 15 lat. W 2018 roku na rynek pracy wejdzie jednak 15 milionów chińczyków, którym rząd musi zapewnić pracę. Jak rząd Chin poradzi sobie z tym wyzwaniem?

W ubiegłym roku w chińskich miastach powstało 13,51 mln nowych miejsc pracy. To o 370 tys. więcej niż w roku poprzednim. W 2018 roku sytuacja może się jednak nieco skomplikować ze względu na wiele znaków zapytania dotyczących wzrostu gospodarczego zarówno w kraju, jak i za granicą. Poza tym szacuje się, że na rynek pracy w chińskich miastach wejdzie 15 mln osób. Będzie to ponad 8 mln absolwentów uczelni wyższych oraz kilka milionów osób, które co roku migrują ze wsi do większych ośrodków w poszukiwaniu pracy i lepszego życia.  Problemem jest także wysoka podaż niewyszkolonych robotników w porównaniu do popytu na pracowników wysoko wykwalifikowanych.

W ubiegłym roku udało się przebranżowić około 380 tys. pracowników przemysłu ciężkiego w tym stalowego i węglowego, aby ograniczyć nadwyżkę produkcyjną w tych sektorach. Jak informuje chińskie ministerstwo zasobów ludzkich, pozwoliło to utrzymać oficjalną stopę bezrobocia na stabilnym poziomie mimo spowolnienia gospodarczego, jakie nastąpiło w Chinach w ostatnim czasie.

Eksperci  twierdzę jednak, że oficjalne dane nie do końca obrazują rzeczywistą sytuację na chińskim rynku pracy. Uwzględniają bowiem wyłącznie bezrobocie w miastach, nie obejmując milionów robotników napływowych, którzy przybywają z prowincji. Niektóre szacunki podają, że faktyczny odsetek bezrobotnych w Chinach może być dwa, z nawet trzy raz wyższy, niż ten oficjalny podawany przez władze. Niektórzy specjaliści uważają jednak, że liczba robotników napływających ze wsi w niedługim czasie zacznie spadać. Ze względu na prowadzoną przez wiele lat taką, a nie inną politykę rodzinną, społeczeństwo Chin zaczyna się starzeć. Oznacza to, że okres największych migracji ze wsi do miast może nie długo się skończyć.