Rząd pracuje nad projektem, dzięki któremu nasze płace mogą wzrosnąć nawet o 750 zł

2017-04-19

Rząd pracuje nad projektem, dzięki któremu nasze płace mogą wzrosnąć nawet o 750 zł

 

Projekt, którego prezentacje poseł Abramowicz zapowiedział na przyszły tydzień, ma być sposobem realizacji rządowej deklaracji o zbliżeniu poziomu zarobków Polaków do poziomu wynagrodzeń w Europie oraz uproszczenia systemu podatkowego.

Przewodniczący Parlamentarnego Zespołu na rzecz Wspierania Przedsiębiorczości i Patriotyzmu Ekonomicznego Adam Abramowicz zapowiedział, że w przyszłym tygodniu poznamy założenia nowego projektu, który zakłada obniżenie pozapłacowych kosztów pracy, podwyższając tym samym zarobki Polaków o 25-30%.

Obecnie pozapłacowe koszty pracy są bardzo wysokie, sięgają 60%. Propozycja zapowiadana przez Abramowicza zakłada ich obniżenie do poziomu 25-30%, przy czym dla pracodawcy koszty pozostałyby takie same jak obecnie, a różnica trafiłaby do kieszeni pracownika. Według wyliczeń, zastosowanie takiego rozwiązania w praktyce oznaczać będzie znaczące podwyżki (np. osoba zarabiająca obecnie 3000 netto, po zamianach otrzymałaby dodatkowo 750 zł).

Projektowane zmiany spowodowałyby także znaczne uproszczenie obecnego systemu rozliczeń. Obecnie pracodawcy opłacają składki z ośmiu różnych tytułów i co miesiąc wykonują trzy przelewy do ZUS oraz przelew do urzędu skarbowego. Projekt zakłada wprowadzenie jednego podatku w wysokości 25% od całego funduszu płac. Oznaczałoby to zmniejszenie dochodów państwa, które miałoby zostać z kolei zrekompensowane reformą podatku dochodowego. Obecnie z tytułu podatku CIT do budżetu państwa trafia około 30 mld zł. Jest to bardzo niska wartość, jeśli zestawimy ją z obrotami firm. Jest wiele ogromnych korporacji, głównie zagranicznych, które latami nie płacą podatków. Według proponowanego projektu sytuację tę miałby rozwiązać prosty, powszechny i uczciwy podatek, według tej samej zasady dla wszystkich.

Zasadnicza zmiana nastąpić miałaby w przypadku osób prawnych. Założenia projektu obejmować mają wprowadzenie zakazu odliczania kosztów uzyskania przychodów i podatku od przychodów w wysokości 1,5%. Ma to położyć kres sporom pomiędzy przedsiębiorcami a fiskusem o wysokość kosztów i zwiększyć wpływy do budżetu.

Zmiany mają objąć także przedsiębiorców rozliczających się PIT-em. Podatek przychodowy, który mieliby opłacać, planowany jest na wzór obecnego podatku ryczałtowego. Jego średnia stawka miałaby wynosić 3,6%. Rozważane jest jednak również zróżnicowanie stawek dla poszczególnych działalności. Projekt zakładać ma także obniżenie składki ZUS do 550 zł, przy czym składkę płaciłyby także spółki. Dla małej działalności gospodarczej wszystkie obciążenia zarówno składkowe, jak i podatkowe miałyby wynieść 15% od przychodu.

Poseł Abramowicz zapewniał, że proponowane zmiany się zbilansują i są zgodne z przepisami unijnymi. Podkreślił przy tym, że jest to jedyny sposób na szybką i znaczącą podwyżkę wynagrodzeń, która stałaby się impulsem do rozwoju gospodarczego, ponieważ skierowałaby na rynek dodatkowy kapitał.

źródło: www.pap.pl