Rozmowa kwalifikacyjna. Czego lepiej nie mówić?

Autor: Marta Sanocka
2016-04-07

Rozmowa kwalifikacyjna. Czego lepiej nie mówić?

 

Po rozesłaniu CV zazwyczaj z nadzieją spoglądamy w stronę telefonu, w oczekiwaniu zaproszenia na rozmowę kwalifikacyjną. Jeśli potencjalny pracodawca do nas zadzwoni w celu umówienia się na spotkanie to znaczy, że kandydat wydał mu się interesujący i rozważa jego zatrudnienie. Wszystko co można zrobić w takiej sytuacji, to tego nie zepsuć! Jest kilka prostych zasad, zastosowanie których zdecydowanie podniesie nasze szanse na zatrudnienie:

 

1. Bierzemy pod lupę przyszłego pracodawcę

Aby dobrze przygotować się do rozmowy o pracę należy przede wszystkim dowiedzieć się jak najwięcej o firmie, w której staramy się o posadę. Koniecznie należy PRZECZYTAĆ, a nie tylko obejrzeć informację na stronie internetowej firmy oraz prześledzić jej profil w mediach społecznościowych, jeśli takowy posiada. Uwaga! Wielu pracodawców również sonduje profile kandydatów na Facebooku, warto zatem przejrzeć swój i zastanowić się, czy wszystkie zdjęcia i wpisy są odpowiednie dla oka przyszłego pracodawcy, albo po prostu zmienić ustawienia prywatności. Dobrze jest zastanowić się wcześniej nad odpowiedziami na pytania dotyczące firmy i naszej osoby, które mogą paść. Najczęściej pracodawcy zadają następujące pytania:

 

Proszę powiedzieć nam coś o sobie.

Co Pan/Pani wie o naszej firmie?

Dlaczego chciałby Pan/Pani pracować właśnie w naszej firmie?

Jak wyobraża sobie Pan/Pani zakres swoich obowiązków na tym stanowisku?

Jak wyglądał Pana/Pani praca w firmie X?

Dlaczego chce Pan/Pani zmienić pracę?

Jakie są Pana/Pani oczekiwania finansowe?

 

2. Pierwsze wrażenie możesz zrobić tylko raz!

Ponad 60% pracodawców przyznaje, że wygląd kandydata jest dla nich istotny. Właściwy ubiór i zachowanie są kluczowe podczas rozmowy o pracę. Jeśli bowiem w bezpośrednim kontakcie nie przypadniemy do gusty pracodawcy, to nie obronią nas nawet najlepsze kwalifikacje… Ważne jest, aby ubrać się stosownie do sytuacji. Najlepszym rozwiązaniem jest stonowana elegancja, jednak strój nie może być nudny i bez wyrazu, bo wówczas nie zostaniemy zapamiętani. Panowie nie powinni ubierać się w garnitur jeśli praca, o którą się ubiegają nie będzie wymagała noszenia go na co dzień. Panie powinny zrezygnować z zestawienia białej bluzki z czarną spódnicą żeby nie wyglądać jakby właśnie spieszyły się na maturę. Rozmowa kwalifikacyjna to ogromny stres, ale koniecznie trzeba pamiętać o uśmiechu. Szczęśliwe osoby są lepiej postrzegane, a jeśli dodamy do tego wysoką kulturę osobistą, pewność siebie i rzeczowe odpowiedzi na pytania (bo przecież się przygotowaliśmy), to mamy tę posadę!

 

3. Nie koloryzuj!

Często przeglądając oferty pracy okazuje się, że żeby aplikować na interesujące stanowisko brakuje nam doświadczenia, lepszej znajomości języka, albo jakiegoś programu. Jak pokazują statystyki wiele osób w takich sytuacjach… kłamie. Niestety takie „wzbogacenia” CV szybko wychodzą na jaw. Wielu pracodawców sprawdza bowiem w praktyce umiejętności kandydatów prosząc ich o wykonanie jakiegoś zadania. Każdemu chyba łatwo także wyobrazić sobie kompromitację jaka by nas spotkała jeśli skłamalibyśmy w kwestii języka, a przyszły szef zechciał porozmawiać nie tylko po polsku...

 

4. Nastaw Budzik!

Niby dla wszystkich jest to oczywiste, że na rozmowę w tak ważnej kwestii koniecznie należy przyjść punktualnie, bo przecież to świadczy o tym że nam zależy, że szanujemy czas naszego potencjalnego pracodawcy, że jesteśmy zorganizowani i odpowiedzialni, ale spóźnienia zdarzają się wielu poszukującym pracy. Jeśli nie wiemy dokładnie gdzie jest miejsce spotkania, należy wcześniej sprawdzić w Internecie jak dojechać.  Koniecznie trzeba wziąć pod uwagę korki i nieprzewidziane zdarzenia i na wszelki wypadek wyjść kwadrans wcześniej. A jeśli mimo to zdarzyło nam się spóźnić, to zachowajmy  resztki godności i po prostu przeprośmy za zbyt późne przybycie i nie wymyślajmy historii o rodzącej kobiecie, którą musieliśmy zawieźć do szpitala, kotku na drzewie, czy innych latających talerzach. Najlepiej zapisać numer telefonu osoby, z którą jesteśmy umówieni na spotkanie i uprzedzić ją o tym, że będziemy później kiedy już wiemy, że nie zdążymy na czas.

 

5. O to lepiej nie pytaj!

Nie należy pytać o rzeczy istotne z punktu widzenia osoby już przyjętej do pracy. Czyli o możliwość pracy w domu, o elastyczne godziny pracy, o możliwość awansu, czy o to, czy będziesz mógł wychodzić w czwartki 10 minut wcześniej żeby odebrać dziecko z przedszkola. Pytając o takie kwestie podczas pierwszej rozmowy sprawimy wrażenie osoby roszczeniowej. Jakich jeszcze pytań zadawać nie należy?

 

Czym właściwie zajmuje się Państwa firma?

Czy będę musiał pracować po godzinach?

Kiedy będę mógł wziąć urlop?

Jak mi poszło?

 

Nie należy jednak zupełnie rezygnować z zadawania pytań. Można zapytać o np.:

 

Kiedy mogę spodziewać się informacji o Państwa decyzji odnośnie mojej kandydatury?

Czy przewidują Państwo dalsze etapy rekrutacji?

Czy mogę jeszcze dostarczyć jakieś dodatkowe dokumenty potwierdzające moje kompetencje, np.: portfolio, czy referencje?