Przepis na sukces w biznesie - wywiad z właścicielem firmy Walter, Panem Władysławem Chrobakiem

Autor: Karolina Serwińska
2014-09-01

WALTER, to firma o profilu produkcyjnym ukierunkowanym na obróbkę drewna, założona przez Władysława Chrobaka w 1992 roku, w miejscowości Pustyny koło Krosna. Od powstania w firmie prowadzono prace konstrukcyjne, a następnie pilotażowe, związane z wykonaniem maszyn i urządzeń dla własnych potrzeb.
W chwili obecnej firma Walter jest jednym z największych przedsiębiorstw w Polsce produkujących maszyny do obróbki drewna. Dynamiczny rozwój firmy oraz ciągła modernizacja technologii wytwarzania, pozwoliła na poszerzenie obszaru działalności, dzięki czemu od 2007 roku jest ona również producentem pił tarczowych, gatrowych oraz rur wentylacyjnych spiro.
Wszystkie produkowane maszyny zostały zaprojektowane przez własny dział projektowy w oparciu o najnowsze osiągnięcia techniki. Produkty firmy Walter posiadają atesty i certyfikaty bezpieczeństwa produktu CE. Maszyny są poszukiwanymi wyrobami tak w Polsce jak i na rynkach wielu krajów Europy. Kraje, do których są eksportowane to Rosja, Białoruś, Ukraina, Słowacja, Czechy, Węgry, Litwa, Niemcy, Chorwacja i Francja.

Wywiad z właścicielem firmy Panem Władysławem Chrobakiem.

Karolina Serwińska: Skąd pomysł na taki rodzaj działalności? Jakie były początki Pańskiej firmy?

Władysław Chrobak: Pomysł na działalność był efektem badania rynku, orientacja, co jest potrzebne na rynku. Pierwotnie zajmowaliśmy się obróbką drewna, ale niestety nie było maszyn. Kierunek nasz się zmienił w kierunku produkcji maszyn, ze względu na to, że kiedyś tych maszyn nie było i w tym kierunku idziemy cały czas, ale nadal obrabiamy drewno.

Karolina Serwińska: Jakie czynniki, cechy pańskiego charakteru, zdolności i umiejętności przyczyniły się do sukcesu Pańskiej firmy?

Władysław Chrobak: Jakie czynniki? Czy chodzi Pani o to że firma się w ostatnim czasie rozwinęła, czy od początku?

Karolina Serwińska: Sukces firmy i rozwój firmy na pewno zależy od właściciela i jego decyzji osobistych …

Władysław Chrobak: Tak, podstawą sukcesu jest to, że ja bardzo lubię to co robię. Myślę, że to bardzo ważne. Ja uwielbiam jak coś się tworzy, coś nowego powstaje, bez względu na to czy to w maszynach, czy w nieruchomościach, czy w drewnie. Wszędzie dokładam swoje serce, to jest podstawa tego. Można powiedzieć, że robi się to też dla pieniędzy, na pewno nie ulega wątpliwości, że wszystko dobrze wychodzi wtenczas gdy człowiek lubi to co robi.

Karolina Serwińska: Czy będąc na początku swojej kariery, myślał Pan, że osiągnie taki sukces, że firma aż tak się rozrośnie, czy miał Pan jakiś inny plan na siebie?

Władysław Chrobak: Na pewno nie liczyłem, że aż tak się rozrośnie. Przychodzi to z czasem i z dążeniami, ale dążyłam aby osiągnąć coś… Cokolwiek robimy, czy wykonujemy to staramy się to wykonywać rzetelnie, wykonywać bardzo uczciwie, przede wszystkim uczciwość. Bardzo duży sukces można osiągnąć przez to, że jesteśmy bardzo rzetelną firmą. Podstawą, priorytetem tego wszystkiego jest uczciwość i wypłacalność w firmie. Ja uważam że te firmy, które nie dotrzymują terminów słowa, wypłat i tak dalej, mają zawsze problemy. My robimy tyle ile możemy, ale zawsze jesteśmy wypłacalni.

Karolina Serwińska: Z jakimi problemami spotkał się Pan w trakcie realizacji swojego przedsięwzięcia?

Władysław Chrobak: Największe problemy jakie są w tej chwili i w ogóle, to zezwolenia na budowę. To jest hamowanie rozwoju nie tylko mojego, bo ja mam bardzo dużo do czynienia z ludźmi, którzy rezygnują z niektórych działalności. To jest tak hamowane, że jest niewyobrażalne.  Ja uważam, że rządzący nie wiedzą co robią. To jest nieprawdopodobna rzecz.

Karolina Serwińska: Co Pan sądzi o polityce wspierania przedsiębiorczości w naszym kraju? Czy w ogóle takowa istnieje, czy może ma Pan zupełnie odmienne wrażenia?

Władysław Chrobak: Nie odczuwam wspierania, czuję bardzo wspieranie dotacjami unijnymi, którym zawdzięczam bardzo duży rozwój swojej firmy. Wymuszanie przez te środki innowacji. Sami może byśmy się na tyle nie zdecydowali, gdybyśmy nie mieli tych środków, to jest bardzo duże wsparcie. Uważam, że wejście do UE, to jest największy sukces jaki może być dla przedsiębiorstw. Może ktoś sobie nawet z tego sprawy nie zdawał, my również, chociaż czuliśmy, że jest to bardzo duże wsparcie. Dla rozwoju przedsiębiorstw uważam, że to jest jedna z najważniejszych rzeczy jaka w tej chwili jest na rynku.

Karolina Serwińska: Czy planuje Pan wystąpienie o fundusze unijne na rozwój Pana firmy? A może już Pan to robi?

Władysław Chrobak: Tak, zamierzamy. Co jest najdziwniejsze dostaliśmy już przydział  - Kredyt technologiczny. Została nam przydzielona bardzo duża kwota, ale niestety nie mamy pozwoleń na budowę i najprawdopodobniej w przyszłym roku nam to wszystko przepadnie.

Karolina Serwińska: Co Pan sądzi o sytuacji gospodarczej u naszych wschodnich sąsiadów i czy znacząco wpłynęło to na działalność Pańskiej firmy?

Władysław Chrobak: Bardzo dużo współpracujemy „ze wschodem”. Relacje mamy jeszcze dosyć dobre, ale uważam, że to będzie miało wpływ, na razie jeszcze nie ma, ale będzie miało bo słyszymy różne sygnały, dlatego podchodzimy do tego bardzo ostrożnie.

Karolina Serwińska: Czy zna Pan przedsiębiorców, których dotknęła sytuacja gospodarcza na wschodzie? Co oni o tym sądzą?
 

Władysław Chrobak: Do tej pory nie słyszałem, żeby dotknęła. Jedynie tylko z mediów, z telewizji, ale osobiście nie słyszałem.
 

Karolina Serwińska: Gdyby mógł Pan cofnąć czas czy coś by Pan zmienił? Oczywiście w sferze zawodowej?
 

Władysław Chrobak: Oczywiście. Dużo wcześniej bym inwestował. Bardziej otwarcie bym inwestował. Podchodziłem do tego bardzo ostrożnie. Na pewno, przede wszystkim innowacja, nowoczesność, to jest podstawą do rozwoju firmy. Po prostu nie bać się.

Karolina Serwińska: Co poradził by Pan ludziom, którzy wahają się: własny biznes czy etat?

Władysław Chrobak: Kiedyś mi się wydawało, że każdy może prowadzić biznes, ale zmieniłem szybko zdanie bo próbowałem nawet niektórych ludzi nastawić też w stosunku do biznesu. Nie każdy do tego się nadaje. Tu trzeba być bardzo zawziętym, bardzo konsekwentnie dążyć do celu.  Ale to każdy indywidualnie musi wybrać czy się nadaje do tego czy nie.

Karolina Serwińska: Czy są jakieś metody aby to sprawdzić czy po prostu zaryzykować?

Władysław Chrobak: Trzeba zaryzykować. W biznesie się ryzykuje. Badanie rynku. Ja jestem najlepszym przykładem jak z niczego zrobiliśmy coś. Uczciwość prowadzenia firmy. Firma nie ma możliwości przetrwania jeżeli będzie robiła to w jakiś taki sposób czy nieuczciwy czy nie rzetelny.

Karolina Serwińska: Jakie są  Pana plany rozwoju firmy w przyszłości?

Władysław Chrobak: Tak. Mamy zamiar wybudować nowy zakład ze wspomnianych już środków UE. Chcemy się rozwijać. Wprowadzać nowe maszyny, nową technologię - cały czas do tego dążę. Maszyny, które do tej pory mieliśmy  tylko w części była nowa, a chcielibyśmy zakupić  najnowocześniejsze maszyny takie jak automaty tokarskie, frezarskie, lasery. Na takie inwestycje przygotowujemy się w przyszłym roku, ale o wszystkim może zaważyć wspomniane pozwolenie na budowę.