Obniżenie wieku emerytalnego od października 2017 roku

2016-07-27

Obniżenie wieku emerytalnego od października 2017 roku

 

Prace nad prezydenckim projektem dotyczącym obniżenia wieku emerytalnego, który kilka dni temu został pozytywnie zaopiniowany przez Radę Ministrów, rozpoczną się dopiero po wakacyjnej przerwie. Posłowie mają zająć się ustawą już na pierwszym posiedzeniu we wrześniu.

Obecnie wiek przejścia na emeryturę jest stopniowo podwyższany do 67 roku życia niezależnie od płci. Mężczyźni będą przechodzić na emeryturę w tym wieku od 2020 roku, kobiety natomiast od 2040 roku. Projekt prezydencki zakłada obniżenie wieku emerytalnego do 60 lat dla kobiet i 65 lat dla mężczyzn.

Projekt nie zakłada wprowadzenia dodatkowego kryterium stażowego, 30 lat pracy dla kobiet i 35 dla mężczyzn. Co mogłoby złagodzić skutki zmian i utrzymać deficyt na poziomie 3% PKB. Związki zawodowe postulują jednak umożliwienie przechodzenia na emeryturę po przepracowaniu 35 lat w przypadku kobiet i 40 w przypadku mężczyzn, co miałoby być oddzielną przesłanką do uzyskania prawa do emerytury.

Rząd w swoim stanowisku zarekomendował skrócenie wieku emerytalnego nie wcześniej niż od października 2017 roku. Opóźnienie wejścia w życie zmian wynika z ograniczeń budżetowych. Sporym obciążeniem dla kasy Państwa będzie bowiem w przyszłym roku między innymi program 500+, który wypłacany będzie przez pełne 12 miesięcy.

Istnieją obawy, że obniżenie wieku emerytalnego niekorzystnie odbije się na samych emerytach. Oznaczało będzie bowiem skrócenie czasu opłacania składek, a wydłużenie czasu wypacania świadczeń. Oznacza to, że każdy kolejny rocznik emerytów będzie otrzymywał niższe świadczenia, może się zatem okazać, że w przyszłości emerytury będą osiągały zaledwie 1/3 ostatniej pensji.

Niektórzy analitycy twierdzą również, że obniżenie wieku emerytalnego spowoduje spowolnienie gospodarcze w naszym kraju, ponieważ jak szacują w 2020 roku będzie o 1 mln osób w wieku produkcyjnym mniej. Specjaliści zajmujący się problematyką rynku pracy uważają, że wcześniejsze przechodzenie na emeryturę nie zwolni miejsc pracy dla młodych, którzy rzadko będą mogli zająć etaty starszych kolegów. Ich zdaniem większość z nich zostanie po prostu zlikwidowana.