Niższe składki ZUS dla nowopowstałych firm przez 3 lata

Autor: Marta Sanocka
2017-09-15

Niższe składki ZUS dla nowopowstałych firm przez 3 lata

Ministerstwo Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej kilka dni temu przedstawiło projekt ustawy, wydłużającej okres obowiązywania preferencyjnych składek ZUS dla przedsiębiorców z 2 do 3 lat.

W obecnym stanie prawnym, prawo do opłacania obniżonych składek ZUS przysługuje przedsiębiorcom przez 24 miesiące od dnia założenia firmy. Przez ten czas podstawę obliczania składki stanowi 30% minimalnego wynagrodzenia za prace. Po upływie 2 lat bazą składek ZUS dla przedsiębiorcy staje się 60% przeciętnego wynagrodzenia, tym samym kwota, jaką co miesiąc należy odprowadzić do ZUS-u, wzrasta z 487,90 do 1172,56.  Dane statystyczne wskazują jednoznacznie, że trzeci rok działalności firmy jest krytyczny. Wiele firm jest zamykanych w momencie przejścia na tzw. duży ZUS, ponieważ zestawienie wysokich opłat z niewielkimi dochodami, jakie osiągają, sprawia że dalsza działalność staje się nieopłacalna.

Projekt nowej ustawy zakłada wydłużenie okresu obowiązywania preferencyjnych składek ZUS z 2 do 3 lat. Tak jak do tej pory przez pierwsze 24 miesiące przedsiębiorcy opłacaliby składki od 30% minimalnego wynagrodzenia, przez kolejny rok natomiast od 60% minimalnego wynagrodzenia, a dopiero w 4 roku działalności, od 60% przeciętnego wynagrodzenia. Pomysłodawcom tego rozwiązania chodziło o to, aby przejście z obniżonych składek do pełnych, było stopniowe. Obecnie z miesiąca na miesiąc przedsiębiorca musi się zmierzyć ze składką drugie tyle wyższą. Ustawa miałaby obowiązywać od 1 stycznia 2018 roku. Początkowo zakładano, że będą nią objęte tylko nowe firmy, założone po 1 stycznia 2018 roku. Oznacza to, że przedsiębiorcy, którzy rozpoczęli działalność  w 2016 i 2017, którym właśnie kończą się okresy obowiązywania preferencyjnych składek, nie mogliby skorzystać z ulgi w 3 roku. Ministerstwo tłumaczyło tę decyzję ograniczeniami systemu informatycznego ZUS. Nieoczekiwanie z pomocą przedsiębiorcom przyszła prezes ZUS, która zwróciła się z prośbą o objęcie nowym prawem również firm już istniejących. Dostosowanie systemu informatycznego ZUS ma potrwać 9 miesięcy, prezes jednak poinformowała, że przez ten czas pracownicy ZUS mogą „ręcznie” weryfikować uprawnienia poszczególnych przedsiębiorców do opłacania preferencyjnej składki. Nie wiadomo jednak czy ten głos zostanie wzięty pod uwagę podczas prac nad projektem.

Za objęciem ustawą już istniejących firm przemawia także fakt, iż ogłoszenie obowiązywania ustawy od 1 stycznia 2018 roku sprawi, że duża część osób noszących się z zamiarem otwarcia własnego biznesu wstrzyma się z uruchomieniem firmy przez kilka miesięcy, co wpłynie hamująco na gospodarkę w końcówce 2017 roku. Niektórzy twierdzą, że rozwiązanie to dla wielu firm będzie oznaczać przedłużenie ich życia jedynie o rok. Dodatkowy rok obniżonych składek wielu firmom dla więcej czasu na rozwój i osiągniecie większej skali biznesu, która pozwoli im na opłacanie wyższego ZUS-u. Nowa ustawa nie rozwiąże jednak problemu tych, którzy z racji charakteru prowadzonej działalności osiągają niewielkie przychody i nigdy nie będą osiągać wyższych.