Krośnieńska huta szkła zwolni 300 pracowników

Autor: Marta Sanocka
2017-10-26

Krośnieńska huta szkła zwolni 300 pracowników

 

Huta Krosno Glass, która jeszcze do niedawna funkcjonowała jako Krośnieńskie Huty Szkła, jest największym pracodawcą w Krośnie. Obecnie zatrudnia około 2000 osób, jej Zarząd planuje jednak znaczną redukcję etatów w najbliższych miesiącach. Prace może stracić nawet 300 osób.

Przypomnijmy, że huta w Krośnie działa już od 90 lat, a jej wyroby znane są na całym świecie. Przez te lata stała się legendą. W kłopoty popadła w 2009 roku, kiedy jej zadłużenie przekroczyło wartość posiadanego majątku. Po ogłoszeniu upadłości zarząd nad hutą przejął syndyk. Po siedmiu latach proces upadłości likwidacyjnej zakończył się. Po wielu bezowocnych przetargach hutę kupił w końcu fundusz inwestycyjny Coast2Coast.

Nowy Zarząd po uporządkowaniu działalności huty podjął decyzję o jej rozwoju, której wynikiem są planowane zwolnienia. Redukcja etatów przewidziana jest przede wszystkim wśród pakowaczy, sortowaczy, kontrolerów jakości oraz pracowników biurowych. O utratę pracy nie muszą obawiać się zespoły hutnicze, malarze, kuglerzy, szlifierzy oraz operatorzy automatów. Pozostali mają zostać zastąpieni maszynami. Zarząd planuje przeznaczyć 100 mln złotych na unowocześnienie produkcji i budowę centrum logistycznego. Zakończenie tej ogromnej inwestycji przewidziane jest na 2019 rok, dlatego  pracownicy nie rozumieją, dlaczego mają stracić prace już teraz. Obawiają się także, że tak naprawdę bez zatrudnienia może zostać znacznie więcej niż 300 osób, ponieważ ok. 150 osób ma umowy na czas określony. Zwolnienia mają rozpocząć się już w listopadzie.

Proces zwolnień ma być rozłożony na około 8 miesięcy. Pracownicy mają dostać szansę na przekwalifikowanie się i utrzymanie pracy w hucie, ale na innym stanowisku. Poza tym nie ujawniono czy pracownicy, oprócz odpraw, dostaną także odszkodowania i zachęty z programu dobrowolnych odejść.

Choć w Krośnie jest najniższe bezrobocie na Podkarpaciu, to wiele osób obawia się, czy znajdzie inne zatrudnienie. Urząd Pracy uspokaja, jednak informując iż już obecnie zapotrzebowanie na pracowników huty jest znaczne.

 

Źródło: rzeszow.tvp.pl