Już nie długo czekają nas duże zmiany w Kodeksie Pracy

Autor: Marta Sanocka
2018-01-17

Już nie długo czekają nas duże zmiany w Kodeksie Pracy

 

Wszystko wskazuje na to, że 2018 rok przyniesie nam rewolucyjne zmiany w Kodeksie Pracy. Komisja Kodyfikacyjna Prawa Pracy do końca marca ma przygotować projekt zmian. Najważniejsze założenia nowej koncepcji dotyczą przede wszystkim wprowadzenia 26-dniowego urlopu dla wszystkich pracowników, niezależnie od staży pracy oraz likwidacji umów śmieciowych. W ich miejsce ma się pojawić nowy typ umowy.

 

Urlop wypoczynkowy

Eksperci wchodzący w skład komisji chcą wprowadzić 26-dniowy urlop wypoczynkowy dla wszystkich pracowników, niezależnie od stażu pracy. Przypomnijmy, że obecnie pracownikom ze stażem mniejszym niż 10 lat, przysługuje 20 dni wolnych w roku. Uprawnienia do 26 dni urlopu przysługują pracownikom dopiero po przekroczeniu 10 lat stażu zatrudnienia. To jednak niejedyna zmiana w kwestii urlopów. Jeśli projektowane zmiany wejdą w życie, nie można będzie kumulować urlopów, jak do tej pory. Przysługujące 26 dni trzeba będzie wykorzystać w danym roku kalendarzowym, w przeciwnym razie przepadną. Przewidywane jest także wprowadzenie nowej zasady udzielania urlopów na żądanie. Obecnie pracownik ma prawo do 4 takich dni w roku, za które wypłacane jest pełne wynagrodzenie. Nowy kodeks ma zachować prawo do 4 dni, ale pracownik nie otrzyma za nie pensji.

Zmiany w udzielaniu premii

Komisja pracująca nad projektem nowego Kodeksu Pracy, szykuje także zmianę w systemie premii uznaniowych. Resort chce, aby nowy kodeks określał procentowy udział uznaniowej części wynagrodzenia w jego całości. W praktyce oznacza to, że pracodawca nie będzie mógł samodzielnie decydować o wysokości dodatków do wynagrodzenia. Celem tej zmiany jest zapewnienie pracownikowi stabilności wynagrodzenia, tak aby wiedział, na jakie pieniądze może liczyć co miesiąc.  

Likwidacja umów śmieciowych

Projektowane zmiany mają zlikwidować umowy zlecenie, które często wykorzystywane są po to, aby obniżyć koszty pracy i nie dają pracownikowi gwarancji stałej pensji, ani urlopu. Jeśli nowe przepisy wejdą w życie, pracodawca będzie mógł zaoferować pracownikowi umowę etatową lub nieetatową. Druga forma miałaby zastosowanie w przypadku osób pracujących nie więcej niż 16 godzin tygodniowo. Zmiany czekają także pracowników sezonowych, którzy obecnie zatrudniani są najczęściej na podstawie nieoskładkowanych umów o dzieło. Zgodnie z nowymi przepisami określone zostaną zasady pracy sezonowej oraz pakiet socjalny, który ma przysługiwać pracowniom.