Darmowe leki z ogrodu, łąki czy lasu PRZEPISY

Autor: Karolina Serwińska
2014-12-11

Okres jesienno – zimowy oraz przesilenie wiosenne to czas osłabienia organizmu i zwiększenia zachorowań.  Dla każdego z nas wiąże
się to również z większymi wydatkami na lekarstwa, które są coraz droższe. Ponadto stosowanie terapii antybiotykowej czy innych leków zawsze ma skutki uboczne, co w dłuższym okresie stosowania może mieć negatywne konsekwencje zdrowotne. Czy na pewno tak musi być? Czy nie lepiej profilaktycznie podnosić odporność naturalnymi, sprawdzonymi metodami?

Łatwe i szybkie leczenie syntetycznymi farmaceutykami jest wygodne. Tak bardzo przyzwyczailiśmy się do tego, że w pobliskiej aptece znajdziemy panaceum na każdą dolegliwość, że zapomnieliśmy o zasobach i możliwościach jakie daje nam otaczająca nas przyroda. Leczenie ziołowymi specyfikami wymaga nieco większego zaangażowania. Materiał do przygotowania leczniczych preparatów musimy pozyskać wczesną wiosną i latem, ale czego nie roi się dla zdrowia? Efekty naszej pracy będą zdrowym, a niekiedy i smacznym lekarstwem, natomiast czas spędzony na świeżym powietrzu to czysta przyjemność. Satysfakcja płynąca z wyleczenia dziecka czy siebie, samodzielnie przygotowanym darmowym lekiem, jest nie do przecenienia.

W czasie zwiększonych zachorowań, gdy nasze portfele dosadnie odczuwają każdą wizytę u lekarza warto przypomnieć sobie kilka przepisów na domowe lekarstwa, które można przygotować z roślin występujących w naszych ogrodach, łąkach czy pobliskich zagajnikach i lasach. Należy jednak pamiętać, aby nie zbierać ziół w pobliżu dróg o dużym natężeniu ruchu, ze względu na koncentrację metali ciężkich w roślinach. Wyjątkiem jest aronia, której owoce nie kumulują związków chemicznych takich jak: kadm, ołów, arsen, cyna.

ARONIA

Uważana jest za najzdrowszy owoc jagodowy na świecie – tzw. bombę witaminową… Czy zdajecie sobie sprawę z tego,
że  aronia zawiera duże ilości witamin C, B1, B2, B6, E, składników mineralnych, antyutleniaczy i mikroelementów. Jest też jedynym tak doskonałym źródłem witaminy PP. Jej owoce mają także działanie odżywcze i antytoksyczne. Obecność kwasu chloro genowego, który spowalnia absorpcje glukozy, sprawia, że aronia polecana jest dla diabetyków.

Żyjemy w ciągłym stresie i pośpiechu, a stąd krok do wielu chorób serca, nadciśnienia, zawałów… W Pomorskiej Akademii Medycznej, oraz Klinice Kardiologii AM w Warszawie, udowodniono, że wyciąg z aronii pozwala dość skutecznie regulować nadciśnienie tętnicze, zapobiega odkładaniu się cholesterolu w ściankach tętnic, oraz chroni przed chorobami serca. Okazuje się, że aronia zmniejsza stany zapalne drobnych naczyń krwionośnych. Owoce i sok, oraz przetwory z aronii zapobiegają miażdżycy. Działają przeciwkrwotocznie i uspokajająco. Spożywanie aronii połączone z właściwą dietą i aktywnym trybem życia umożliwia odstawienie wielu leków. Wiele doniesień mówi o skutecznym działaniu owoców aronii w leczeniu lub łagodzeniu dolegliwości lub chorób takich jak:

  • Stany zapalne żołądka
  • Choroby jelitowe
  • Choroby wątroby
  • Choroby skórne
  • Alergie
  • Cukrzyca
  • Gruźlica
  • Szkarlatyna
  • Infekcje dróg moczowych
  • Choroba tarczycy

Bogactwo witamin doskonale wspiera walkę z infekcjami oraz zwiększa ogólną odporność organizmu, a mikro i makroelementy przyspieszają gojenie ran oraz poprawiają wzrok. Aronia poosiada ponadto ogromny potencjał antyoksydacyjny zwalczający szkodliwe dla zdrowia wolne rodniki. Uwaga Drogie Panie! Spożywanie tego owocu to same plusy: obecność antocyjanów opóźnia proces starzenia, usprawnia przemianę materii i poprawia gospodarkę tłuszczami, uodparnia skórę na szkodliwe działanie słonecznych promieni UV… Jednym słowem stosowana powinna być w szeroko pojętej profilaktyce wielu chorób,
w szczególności tzw. chorób cywilizacyjnych.

Regularne spożywanie poprawia pamięć i procesy uczenia się!

Sok z aronii

Składniki:

– 2 kg owoców aronii

– 40 liści z wiśni

– 2 kg cukru

– kwasek cytrynowy do smaku

– 3 litry wody

Po umyciu owoce aronii i liście wiśni zalać wodą. Gotujemy przez 20 minut. Po zagotowaniu przecedzić. Sok wymieszać
z cukrem i kwaskiem cytrynowym. Gotowy sok z aronii należy przelać do butelek i pasteryzować 15 minut.

Nalewka z aronii

1,5 l owoców

2 l wody

200 liści wiśni

Zagotować i odstawić na 12 godzin. Następnie przecedzić, dodać 0,5 kg cukru, 2 łyżeczki kwasku cytrynowego i zagotować.
Po przestudzeniu dodać 0,5 l spirytusu. Powinna leżakować 3 miesiące, ale jest tak pyszna, że nie sposób się oprzeć.

CZARNY BEZ

Kwiaty czarnego bzu zbiera się od maja do lipca, przy ładnej pogodzie, najlepiej rano, zaraz po tym, jak odparuje rosa. Baldachy powinny być w pełni rozwinięte, bez mszyc i zanieczyszczeń. Po ścięciu całych kwiatostanów zwiąż je w bukiety i susz powieszone pod sufitem szybko, ale ostrożnie, w ciepłym, przewiewnym miejscu. Możesz je również do suszenia rozłożyć na bawełnianych chustach lub w piekarniku w temperaturze nieprzekraczającej 40 st C przy otwartych drzwiczkach. Kwiaty bzu czarnego można również mrozić.

Kwiaty bzu czarnego działają wykrztuśnie, rozrzedzają katar, działają napotnie; mają działanie antywirusowe; chronią
i wzmacniają błony śluzowe dróg oddechowych; wzmacniają odporność; działają moczopędnie; wzmacniają naczynia włosowate; stabilizują krwiobieg; uśmierzają ból, w tym ból głowy; chłodzą; działają oczyszczająco; wychwytują wolne rodniki; przyspieszają przemianę materii; przeciwdziałają uderzeniom krwi do głowy; łagodzą stany zapalne skóry.

Olej z kwiatów bzu czarnego

Do butelki z przezroczystego szkła wsyp kwiaty czarnego bzu i zalej je olejem. Butelkę zatkaj ściereczką lnianą, tak by powietrze mogło w miarę swobodnie cyrkulować. Postaw ją na trzy tygodnie w słonecznym miejscu, od czasu do czasu mieszając zawartość. Następnie przelej przez sitko do ciemnych butelek. Przechowuj w lodówce.

Wyciąg olejowy z kwiatów z bzu czarnego

Suszone kwiaty zalej olejem (proporcje 250 g kwiatów na 500 ml oleju) i podgrzewaj przez trzy godziny na małym ogniu. Przelej olej przez ściereczkę do butelek z ciemnego szkła.

Świeże kwiaty bzu czarnego nie nadają się do przyrządzania wyciągów olejowych - duża zawartość wody powoduje,
że mieszanina szybko jełczeje.

Tłuste wyciągi z bzu czarnego należy przechowywać w lodówce, aby nie miały do nich dostępu bakterie. Napoczętą butelkę oleju zużyj w ciągu 2 tygodni.

Zewnętrznie można stosować wyciąg olejowy z kwiatów czarnego bzu do masażu mięśni i stawów, do masażu przy przeziębieniach, by nawilżyć i natłuścić suchą, spękaną skórę oraz by łagodzić ukąszenia owadów i insektów. By złagodzić bóle brzucha, stany zapalne jelit czy błony śluzowej żołądka, można spożywać przed lub w czasie posiłku 1 łyżeczkę oleju z kwiatów czarnego bzu.

Odwar z kwiatów czarnego bzu

Łyżkę kwiatów czarnego bzu zalej szklanką zimnej wody, doprowadź do wrzenia i gotuj na małym ogniu przez 5 minut. Odstaw na 15 minut, przecedź. Pij 2-3 razy dziennie po 1/3 szklanki jako środek napotny, przeciwgorączkowy i moczopędny.

Nalewka z kwiatów czarnego bzu

50 kwiatostanów czarnego bzu

1 litr wody

1/2 kg cukru

3 cytryny

1 litr spirytusu

Kwiatostany z pokrojoną w plastry cytryną wkładamy do słoja, zalewamy syropem z wody i cukru, przykrywamy gazą
i odstawiamy na 10 dni (codziennie mieszając). Po 10 dniach odcedzamy syrop i dodajemy do niego 1 litr spirytusu
i sok z 2 cytryn. Odstawiamy na 1 miesiąc (wstrząsamy co kilka dni), następnie odstawiamy na 2 tygodnie (nie wstrząsamy!).
Po tych 2 tygodniach odcedzany nalewkę, wlewamy do butelek i odstawiamy na kolejny miesiąc.

Syrop z kwiatów bzu

40 koszyczków kwiatowych bzu

7 dkg kwasku

1,5 litra wody

2-3 cytryny

Z baldachów oberwać tylko drobne kwiatuszki, zalać wodą, dodać kwasek cytrynowy, a na wierzchu rozłożyć plastry cytryny. Zamknąć szczelnie i odstawić na 2 dni. Następnie przecedzić, wycisnąć, dodać 2 kg cukru i znowu odstawić na 2 dni. Po tym czasie rozlać do mniejszych słoików bez pasteryzacji.

Jeszcze większą różnorodność cennych substancji kryją w sobie owoce czarnego bzu: m.in. glikozydy antocyjanowe, pektyny, garbniki, kwasy owocowe, witaminy (szczególnie dużo witaminy C i prowitaminy A), sole mineralne. Poza właściwościami napotnymi i moczopędnymi mają też lekko przeczyszczające i przeciwbólowe. Należą do tzw. środków czyszczących krew, poleca się je jako lek odtruwający i pomagający usuwać z organizmu szkodliwe produkty przemiany materii i toksyny
w chorobach reumatycznych oraz skórnych. Owoce czarnego bzu są też stosowane w stanach zapalnych żołądka i jelit, a także jako pomocniczy lek przeciwbólowy w nerwobólach i rwie kulszowej.

Nie wolno jeść świeżych owoców (ani kwiatów) czarnego bzu, bo zawierają toksyczny składnik zwany sambunigryną.
Po spożyciu jest on rozkładany do cyjanowodoru, co powoduje poczucie słabości, niekiedy wymioty. Jednak podczas przetwarzania (suszenie, gotowanie itp.) sambunigryna ulega rozkładowi i staje się zupełnie nieszkodliwa.

Sok z owoców czarnego bzu

Owoce czarnego bzu ogrzewaj w garnku, aż puszczą sok, rozetrzyj je na miazgę i przeciśnij przez gazę. Zagotuj sok z miodem (1 część miodu na 10 części soku), rozlej do ciemnych butelek. Pij 2-3 razy dziennie po szklance rozcieńczonego soku (50 g soku uzupełnij gorącą wodą) przy przeziębieniu, zaburzeniach trawienia, nerwobólach.

DZIURAWIEC ZWYCZAJNY – roślina znana już w starożytności. Bardzo popularny w Polsce – spotkać go można na polach, łąkach, nieużytkach, na obrzeżach lasów. Surowcem leczniczym są kwitnące wierzchołki dziurawca. Nazywany jest również świętojańskim zielem.

Dziurawiec zwyczajny zawiera wiele substancji czynnych o różnych właściwościach leczniczych, m.in. olejek eteryczny, hiperycynę i substancje hiperycynopodobne, garbniki, związki żywiczne, flawonoidy, glikozyd. Hiperycyna barwi napar
z dziurawca na czerwono i uczula organizm na promienie nadfioletowe, dlatego przyjmując preparaty zawierające dziurawiec należy unikać przebywania na słońcu (szczególnie latem), by nie ulec poparzeniom i porażeniu słonecznemu.

Dziurawiec stosowany wewnętrznie ma działanie rozkurczające na mięśnie gładkie przewodu pokarmowego, dróg żółciowych
i naczynia krwionośne, dlatego najczęściej stosowany jest na dolegliwości żołądkowe. Mało kto wie, że dziurawiec działa też uspokajająco i przeciwdepresyjnie, co warto wykorzystać w miesiącach jesienno – zimowych, w których brak słońca sprzyja obniżeniom nastroju. Stosowany zewnętrznie ułatwia gojenie ran, oparzeń, owrzodzeń, odmrożeń, działa ściągająco
i antyseptycznie na błony śluzowe i uszkodzone miejsca skóry.

Napar z ziela dziurawca na zaburzenia trawienia

Dwie łyżki ziela dziurawca zalać 1,5 szklanki wrzątku (nie gotować!) i pozostawić pod przykryciem na 30 minut, następnie przecedzić i pić 2-3 razy dziennie po pół szklanki 20 minut przed jedzeniem.

RUTA ZWYCZAJNA

Często jest uprawiana w naszym kraju w ogródkach jako roślina ozdobna lub dla celów leczniczych. Ma silny aromatyczny zapach i kwitnie drobnymi żółtozielonymi kwiatkami od czerwca do sierpnia. Zawiera rutynę – związek flawonowy, który zwiększa elastyczność ścian naczyń, zmniejsza ich łamliwość i przepuszczalność, działa przeciwzapalnie. Ruta ma działanie rozkurczowe, wzmacniające macicę, wzmacniające naczynia, uspokajające.

Liście ruty stymulują skurcze mięśni gładkich jelit, dróg żółciowych, dróg moczowych i mięśniówki naczyń. Dzięki temu przepływ żółci do przewodu pokarmowego jest łatwiejszy, a zatem lepsze jest przyswajanie pokarmów.

Medycyna ludowa poleca rutę jako lek na apetyt i dolegliwości żołądkowe. Wyciągi z ruty mają właściwości uspokajające. Można dodawać liście ruty do potraw, np. podobnie jak szczypiorek do jajecznicy. Wodne maceraty są polecane w przypadkach zapaleń powiek i spojówek. Stosowane zewnętrznie wyciągi z ruty, na okłady i do przemywania ran, przyspieszają oczyszczanie i gojenie się ran.

Zbiór ruty polega na ścinaniu szczytów pędów tuż przed kwitnieniem. Pędy ścinamy na wysokości ok. 10-15 cm od ziemi. Zbierajmy rutę najlepiej rano, gdyż w późniejszej części dnia duża część olejków eterycznych ulatnia się. Suszymy
ją w miejscach przewiewnych, ocienionych lub w suszarniach w temperaturze nie większej niż 40°C. Suszone ziele ruty należy przechowywać w szczelnie zamkniętych pudełkach.

Napar z ruty

1 łyżeczkę suszonego ziela zalewamy szklanką wrzątku. Całość odstawiamy na ok. 15 minut, następnie przecedzamy. Pijemy
2 razy dziennie po szklance naparu.

Nalewka z ruty

0,5 1itrem spirytusu 70-procentowego zalewamy 100 g suszonego ziela ruty. Po tygodniu pijemy po 20-30 kropli na kieliszek wody, 2-3 razy dziennie.

PRAWOŚLAZ

Ma działanie powlekające, przeciwzapalne, wykrztuśne, zmiękczające. Stosuje się go głównie w stanach zapalnych dróg oddechowych (kaszel, bronchit) i przewodu pokarmowego (nieżyt żołądka, biegunka, zaparcia), przy podrażnieniu obcymi ciałami i substancjami chemicznymi.

Zewnętrznie używany jest do lewatyw, płukania jamy ustnej przy stanach zapalnych i owrzodzeniach dziąseł, przy oparzeniach płynami gorącymi lub żrącymi.

W warunkach domowych wykorzystuje się najczęściej korzeń przy suchym kaszlu, chrypce, przy zaparciach i podrażnieniach przewodu pokarmowego, szczególnie przy przyjmowaniu dużych ilości leków.

Odwar sporządza się z łyżki rozdrobnionych korzeni, zalanych szklanką zimnej wody i pozostawionych na 30 minut, a następnie gotowanych przez kilka minut. Po 15 minutach przecedza się go i pije po 1-3 szklanki 3 razy dziennie.

Macerat przygotowuje się przez zalanie tej samej ilości korzeni jak do odwaru gotowaną zimną wodą i pozostawia
na 30 minut. Zlewa się i pije w podobnych dawkach jak odwar.

Zamiast odwaru lub maceratu można podawać dzieciom jako środek wykrztuśny syrop z prawoślazu, co kilka godzin
po łyżeczce. Przygotowuje się go z 3-4 łyżek rozdrobnionego korzenia gotowanego z litrem wody, z dodatkiem cukru,
aż do zgęstnienia.

Karmelki prawoślazowe

5 dag sproszkowanych korzeni zalać litrem wrzącej wody i pozostawić do ostygnięcia. Przecedzić, wycisnąć, następnie dodać 1,2 kg cukru i zagęścić odparowując. Dla sklarowania dodać pianę z dwu białek. Wylać na pergamin wysmarowany tłuszczem
i podsuszyć.

SOSNA

Od wieków była wykorzystywana w lecznictwie. W medycynie naturalnej jako środek silnie odkażający i przeciwzapalny, pomocny w leczeniu trudno gojących się ran. Preparaty sosnowe wykorzystywane są w leczeniu infekcji górnych dróg oddechowych, zwłaszcza u dzieci i osób starszych. Substancje czynne w nich zawarte zwiększają ilość śluzu, a tym samym ułatwiają oczyszczanie oskrzeli. Poza tym niszczą bakterie i działają rozkurczowo na mięśnie dolnych dróg oddechowych. Preparaty te zaleca się także w nieżytach jelit, żołądka i dróg moczowych (przy zapaleniu8tswsewssza i zakażeniu pęcherza moczowego). Pączki sosnowe mają właściwości przeciwgorączkowe i napotne. Warto robić z nich odwary, ponieważ działają wzmacniająco. Pączki sosny wykorzystuje się także zewnętrznie w leczeniu niektórych chorób skóry (łuszczycy, łojotoku, trądziku). Olejek sosnowy służy natomiast do inhalacji podczas przeziębienia, kataru i problemów z zatokami.

Pędy sosny, z których chcemy zrobić syrop, najlepiej zbierać na przełomie kwietnia i maja. Muszą to być jasnozielone przyrosty z brązową, lepką łupinką. Przycinamy je sekatorem albo bardzo ostrym nożem. Najbardziej soczyste mają długość do 12 centymetrów. Dłuższe będą miały już mniej soku. Pędy najlepsze na syrop i miód będą lepkie, warto więc pamiętać o tym, żeby zbierać je w rękawicach.

Przepis na syrop:

  • litrowy słoik młodych pędów sosny (przyrost z ostatniego roku);
  • cukier;
  • odrobina wody.

Po zerwaniu młodych pędów delikatnie je myjemy pod bieżącą wodą i kroimy na kawałki wielkości centymetra. Innym sposobem na to, żeby pędy szybciej puściły sok jest ugniatanie ich drewnianym tłuczkiem. Następnie w słoiku układamy na przemian warstwy pędów i cukru (warstwę pędów grubości 3 cm posypujemy 4 łyżeczkami cukru). Na koniec można dodać odrobinę wody. Słoik zakręcamy i odstawiamy w dobrze nasłonecznione miejsce na około tydzień (przy słonecznej pogodzie) lub dłużej (jeśli na zewnątrz jest pochmurno i deszczowo). Po upływie tego czasu zlewamy do mniejszego słoiczka powstały syrop. Przechowywany w chłodnym i zaciemnionym miejscu nie straci właściwości leczniczych nawet przez kilka lat.

MNISZEK LEKARSKI

Czyli popularna majówka, która żółtymi łanami pokrywa łąki w maju. Syrop z mniszka lekarskiego jest stosowany głównie w celu łagodzenia kaszlu. Jednak miód z mniszka przyśpiesza także gojenie się ran, oczyszcza organizm z toksyn
i wykazuje działanie przeciwmiażdżycowe, co czyni go jednym z najbardziej uniwersalnych ziół leczniczych. Syrop może być stosowany w leczeniu wielu dolegliwości.

  • układ oddechowy - kaszel, chrypka, stany zapalne jamy ustnej i wszelkie infekcje dróg oddechowych (działanie przeciwwirusowe i przeciwbakteryjne)
  • układ pokarmowy - miód z mniszka stymuluje produkcję soków żołądkowych i poprawia trawienie
  • infekcje dróg moczowych - ze względu na działanie moczopędne syrop z mniszka łagodzi schorzenia pęcherza, nerek
    i kamicy moczowej
  • leczenie schorzeń wątroby (np. po przebyciu WZW czy marskości wątroby) i woreczka żółciowego
  • leczenie miażdżycy
  • łagodzenie stanów zapalnych skóry i przyśpieszenie gojenia się ran
  • oczyszczanie organizmu z toksyn

Zaleca się stosować 2-3 łyżeczki miodu z mniszka lekarskiego dziennie. Syropem można np. posłodzić herbatę, a także posmarować kromkę chleba.

Syropu z mniszka lekarskiego nie mogą zażywać osoby zmagające się z wrzodami i nadkwaśnością żołądka. Dla nich jest przeznaczony jedynie napar z kwiatów mniszka lekarskiego.

Kwiaty mniszka należy zbierać je w słoneczny dzień, koniecznie przed południem, kiedy kwiat jest najbardziej otwarty. Zebrane o tej porze dnia płatki mają najwięcej smaku i aromatu.

Przepis na syrop z mniszka lekarskiego

    1 litr kwiatów mlecza,

    2 cytryny,

    1 litr wody,

    1 kg cukru.

Kwiaty mlecza włóż do garnka, zalej zimną wodą i gotuj na małym ogniu przez ok. 15 min. Następnie garnek odstaw na dobę
w chłodne miejsce. Po 24 godzinach wywar odcedź przez sito i dodaj do niego sok z cytryn oraz cukier. Całość wymieszaj
i gotuj na małym ogniu do czasu, aż uzyskasz konsystencję lejącego miodu (ok. 2 godzin). Tak powstały syrop przelej
do słoiczków. Termin ważności domowego syropu z mniszka mija po kilku miesiącach od daty przygotowania.

DZIEWANNA LEKARSKA lub dziewanna drobnokwiatowa, to roślina dwuletnia. Środkiem leczniczym są kwiaty tej rośliny. Dziewanna działa wykrztuśnie, rozrzedza śluz i ułatwia jego wydzielanie, działa dezynfekująco, stosowana w chorobach gardła, oskrzeli, astmie, ma działanie rozkurczające – pomaga przy wzdęciach i kolce. Zewnętrznie leczy rany, owrzodzenia, wyprysk skórny, hemoroidy.

 

Źródło: poradnikzdrowie.pl; nutrivitality.pl;  ochoroba.pl; zdrowieinatura24.pl; prawdaxlxpl.wordpress.com; ulicaekologiczna.pl; polki.pl; smaczny.pl;