Brexit coraz bliżej, a porozumienia wciąż nie ma

2019-01-02

Brexit coraz bliżej, a porozumienia wciąż nie ma

Planowany termin opuszczenia Unii Europejskiej przez Wielką Brytanię to 29 marca 2019 roku, wciąż jednak nie udało się wypracować porozumienia. Wyjście z UE bez umowy może oznaczać spore kłopoty dla brytyjskiej gospodarki.

Już samo ogłoszenie decyzji o opuszczeniu Unii Europejskiej spowodowało zachwianie brytyjskiej gospodarki, a Brexit bez umowy może spowodować recesję odczuwalną jeszcze w tym roku. Eksperci zgodnie twierdzą, że podpisanie umowy o wyjściu z UE będzie korzystniejsze dla przedsiębiorców Zjednoczonego Królestwa niż Brexit bez porozumienia. W przypadku gdy Theresa May nie przekona brytyjskiego parlamentu do umowy, którą jej gabinet wynegocjował z UE, nastąpi tzw. twardy Brexit.

Ten pesymistyczny scenariusz wyjścia z UE może okazać się katastrofą dla wielu brytyjskich firm, które będą musiały zmierzyć się nie tylko nowymi barierami handlowymi, ale także prawnymi. Dla wielu z nich będzie to oznaczało m.in. konieczność uzyskania certyfikatów potwierdzających stosowanie unijnych norm sanitarnych, czy znalezienia zastępstwa dla pracowników z Europy Środkowej. Prawdopodobny jest także wzrost cen żywności, której import ze wspólnoty stanie się trudniejszy. Niektórzy obawiają się także tego, że w aptekach może zabraknąć niektórych leków. Opuszczenie UE bez porozumienia spowoduje najpewniej także spadek kursu funta w stosunku do dolara. Poza tym nie wiadomo jak brak umowy z UE dotyczącej wyjścia wpłynie na ok. 1,5 mln Brytyjczyków mieszkających i pracujących poza granicami swojego Państwa, na terenie wspólnoty europejskiej. Niektórzy z nich rozważają wystąpienie o obywatelstwo kraju, w którym przebywają. Twardy Brexit będzie niekorzystny także dla Polaków żyjących w Wielkiej Brytanii. Ich prawa nie będą bowiem tak silnie chronione, jak dotychczas.

Przypomnijmy, że decyzje o opuszczeniu Unii Europejskiej przez Wielką Brytanię ogłoszono w czerwcu 2016 roku, po przeprowadzonym w tej sprawie referendum. Negocjacje warunków Brexitu rozpoczęły się jednak dopiero w marcu następnego roku i trwały do listopada 2018, kiedy to gabinet Theresy May ustalił szczegóły umowy z przedstawicielami UE. Aby jednak mogła ona zostać podpisana, wymaga akceptacji brytyjskiego parlamentu. Głosowanie w tej sprawie planowane jest na połowę stycznia br.